Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Your language: PL | EN | CZ

Ozon zamiast antybiotyku?

Ozon wyjątkowo skutecznie zwalcza bakterie, grzyby i wirusy. Ze względu na tak specyficzne właściwości lekarze często stosują go w zastępie antybiotykoterapii.

O niesamowitych właściwościach ozonu, informowaliśmy was już wielokrotnie. Działa dezynfekująco i bakteriobójczo, niszczy grzyby oraz wirusy i jest przy tym mało inwazyjny. Nic dziwnego, że znalazł tak wiele zastosowań. Stosuje go się nie tylko do dezynfekcji pomieszczeń, ale również do dezynfekcji wody, czy w stomatologii. Równie dobrze co w wodzie, ozon rozpuszcza się jednak we krwi. Czyni go to doskonałą alternatywą dla antybiotyków.

Na czym polega przewaga ozonu nad antybiotykami?

Ozon jest bezlitosny w walce z grzybami, wirusami i bakteriami. Niszczy nawet te, które zdążyły się już uodpornić na antybiotyki i sulfonamidy. Zapobiega też namnażaniu wirusów i pobudza system odpornościowy. W przeciwieństwie do antybiotyków nie niszczy też mikroflory jelitowej i nie uczula, dlatego dla osób uczulonych na niektóre rodzaje antybiotyków, ozonoterapia jest często jedynym rozwiązaniem.

Jak wygląda ozonowanie krwi?

Istnieje wiele metod ozonowania krwi. Jedną z najpopularniejszych jest autohemotransfuzja. Zabieg polega na pobraniu do pacjenta ok. 150 ml krwi, do której dodawany jest następnie koncentrat zapobiegający krzepnięciu. Dopiero na tym etapie do krwi trafia mieszanina ozonowa o stężeniu dostosowanym do jednostki chorobowej. W ostatniej kolejności krew ponownie wstrzykuje się do żył. Wszystkie te czynności nie trwają więcej niż 30 min. Zabieg jest w 100% bezpieczny i nie powoduje skutków ubocznych. Z ozonoterapii nie powinny korzystać jedynie kobiety w ciąży, osoby chorujące na nadczynność tarczycy, niewyrównane ciśnienie tętnicze i po zawale mięśnia sercowego.

< Wróc na poprzednią stronę